Rozjaśnianie włosów to jedna z najpopularniejszych, a zarazem najtrudniejszych fryzjerskich transformacji. Chcąc uniknąć przykrego rozczarowania oraz niezadowalającego efektu, bardzo wiele kobiet decyduje się na wykonywanie tej usługi wyłącznie w profesjonalnym salonie. Niektóre jednak postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce i rozjaśnić włosy w domu. O czym warto pamiętać? Brak właściwej pielęgnacji skóry może powodować zaburzenie wyżej wymienionych funkcji, a to z kolei może być przyczyną nie tylko spadku jej atrakcyjności, ale i chorób. Ponadto w skórze są mieszki włosowe, gruczoły łojowe, naczynia krwionośne i nerwy. Dobry stan skóry ma więc duży wpływ na przydatki, czyli wytwory skóry Domowe sposoby na wrzody żołądka: Mięta pieprzowa: Mięta pieprzowa jest jednym z najczęstszych domowych sposobów leczenia wrzodów. Mięta pieprzowa zawiera mentol, który ma zdolność zabijania zarazków i bakterii odpowiedzialnych za powstawanie wrzodów. Do leczenia wrzodów można również użyć olejku z mięty pieprzowej. W największym skrócie, jeśli chciałabyś wiedzieć, kiedy iść do dermatologa, umów się na wizytę, gdy: cierpisz na choroby skóry. lub chcesz skorzystać z bardziej inwazyjnych zabiegów poprawiających kondycję skóry. Tak więc jeśli masz trądzik, łuszczycę, atopowe zapalenie skóry czy łojotokowe zapalenie skóry, udaj się z Jak przyspieszyć porost włosów? - preparaty i domowe sposoby - Uroda - Włosy są ważną częścią osobowości zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn. Każda kobieta marzy o długich, mocnych, lśniących włosach. Ale co zrobić kiedy włosy nie chcą rosnąć? W tym artykule przedstawiono wszystkie znane naturalne sposoby na szybszy porost włosów, opisano jak dobrać odpowiedni 2. Liść garanium – świeży listek rośliny zwiń i włóż do ucha, dokuczliwy ból powinien szybko ustąpić. 3. Sok z imbiru lub cytryny – należy wycisnąć sok ze świeżego imbiru lub cytryny i zapuścić kilka kropli do ucha. Mają one działanie przeciwzapalne, więc pomogą zwalczyć stan zapalny w uchu. 4. . Nieregularna powierzchnia płytki paznokcia, łamliwość, brak możliwości zapuszczenia naturalnych pięknych i twardych paznokci. Tego typu problemy zazwyczaj kończą się podobnie – wizytą w salonie manicure. Niestety dzisiaj tego typu usługi rzadko ograniczają się do pielęgnacji a zazwyczaj kończą się warstwą sztucznego tworzywa imitującego paznokieć. Czy istnieją mniej inwazyjne, naturalne metody? Niezależnie od tego, czy mowa o wypełnieniu żelowym czy hybrydowym, tego typu usługi nie sprzyjają zdrowiu paznokci. Wręcz przeciwnie – chociaż efekt często zapiera dech w piersiach, wiąże się z poważnymi konsekwencjami. Gdy płytka paznokcia jest przykryta twardą warstwą syntetyku, trudno mówić o możliwości jej pielęgnacji. Latami może się nic nie dziać, by w końcu doszło do grzybicy lub podrażnienia, które nie zostało w porę wykryte. W przypadku zaniedbania naturalnych paznokci i wielomiesięcznego a nawet wieloletniego zalewania ich żelem lub hybrydą, możemy dojść do punktu bez wyjścia. I chociaż wszystko jest dla ludzi, pewnych rzeczy nie należy robić zbyt często. Hybryda na paznokciach – tylko od święta Ślub i wesele, rocznica czy inne wielkie wydarzenie – to zrozumiałe, że wówczas mamy ochotę wyglądać wyjątkowo dobrze i decydujemy się na widowiskową stylizację – także paznokci. Chociaż zadbane paznokcie z powodzeniem robiłyby wrażenie z dosłownie lekką powłoką standardowego lakieru, niektórzy potrzebują specjalnego wypełnienia. W takim wypadku decyzja o uzupełnieniu paznokci żelem lub hybrydą jest w jakimś stopniu uzasadniona. Niestety, tendencją stało się noszenie sztucznych paznokci nie tylko od święta. Dla wielu kobiet zalewanie paznokci sztuczną powłoką jest naturalną konsekwencją dbania o siebie. Postaramy się przedstawić nieco inne podejście. Naturalne paznokcie piękne jak hybrydy Dlaczego niektórzy mają piękne paznokcie a inni nie mogą własnych zapuścić poza opuszek palca? To prawda, że za kształt oraz grubość paznokci odpowiadają głównie geny. Niemniej, osłabienie płytki zazwyczaj ma związek z jakimś niedoborem w diecie oraz kontaktem z chemicznymi substancjami drażniącymi. Podłożem pogorszenia kondycji paznokci mogą być także różne choroby. Dzisiaj jednak skupimy się na naturalnych krokach pielęgnacyjnych, które przyczynią się do poprawy kondycji a przez to również wyglądu paznokci. Najlepiej jest połączyć zdrową i zbilansowaną dietę z dbaniem o paznokcie w naturalny sposób. Ponieważ zdrowie, a z nim także uroda, zaczyna się w naszym brzuchu. Nie sposób jednak oderwać się zupełnie od stosowania kosmetyków, czyli działania zewnętrznego. Żyjąc na co dzień w mieście pełnym zanieczyszczeń, stosując chemię oraz będąc w ciągłym kontakcie z wolnymi rodnikami, po prostu warto dbać o siebie zarówno od wewnątrz, jak i od zewnątrz. Dieta na mocne i piękne paznokcie Dieta jest podstawą pielęgnacji. Bez zadbania o nią, trudno mówić o prawidłowym podejściu do swojego zdrowia oraz urody. Na szczęście coraz większą uwagę przykłada się do kwestii pielęgnacji. Mocne krycie twarzy podkładem powoli odchodzi do lamusa. Zamiast tego kobiety sięgają po lekkie kremy bb oraz podkłady mineralne. Bardzo możliwe, że ten trend już niebawem będzie dotyczyć również kwestii dbania o paznokcie. W niemal każdym filmie futurystycznym, czyli pokazującym prawdopodobną wersję przyszłego świata, nowoczesne postaci wyglądają naturalnie. Nie posiadają ani mocnego makijażu, ani sztucznych paznokci – chyba, że są to filtry na Snapchata. Jeśli chcesz być w trendzie na 5, 10 lat, lepiej już dzisiaj zadbaj o to, byś nie musiała na dobre uzależnić się od wizyt w salonie kosmetycznym. Dieta na mocne paznokcie powinna zawierać cenne minerały (krzem, miedź, cynk), witaminy (A, E, C oraz z grupy B) oraz kwasy tłuszczowe: omega 3 i omega 6. W związku z tym, warto jeść dużo orzechów i warzyw, a osoby, które spożywają również produkty odzwierzęce i zwierzęce, mogą sięgnąć po jaja, nabiał, rybie oraz czerwone mięso. Dla zdrowia i pięknego wyglądu paznokci istotne są również produkty białkowe, a ściślej: L-cysteina i L-metionina. Są to aminokwasy biorące udział w procesie syntezy keratyny odpowiedzialnej za twardość płytki. Doskonałym i prostym pomysłem do wdrożenia w codziennym menu jest spożywanie oleju na surowo. Zwłaszcza oliwy z oliwek extra virgin, oleju konopnego oraz oleju lnianego. Do tego celu nie potrzeba wielkiej fantazji kulinarnej. Dobrze jest po prostu nauczyć się zwyczaju jedzenia oleju. Można nim polać sałatkę, pomidory, gotowane warzywa czy mięso. Wiele z nich nie zmieni smaku potrawy lub wręcz przeciwnie, sprawi, że będzie on jeszcze ciekawszy i bardziej wyrazisty. Dieta to także suplementacja. W szybkiej codzienności, pełnej obowiązków i stresu, nie sposób zadbać o wartość każdego pojedynczego posiłku. Właśnie dlatego warto mieć pod ręką suplementy, które pomogą zbilansować dietę i uzupełnią wszelkie niedobory. W Stragan Zdrowia można znaleźć pokrzywę w płynie, witaminę B3 w kapsułkach, skrzyp polny z krzemionką czy kompleksowy suplement na włosy, skórę i paznokcie. Fundamentem każdej zdrowej diety jest picie dużej ilości wody. Najlepiej tej zawierającej minerały. Warto o tym przypominać, ponieważ w dalszym ciągu wiele osób zaniedbuje ten podstawowy aspekt w codziennym życiu. Naturalna pielęgnacja paznokci Na rynku kosmetycznym istnieje wiele specyfików przeznaczonych do pielęgnacji paznokci. Warto jednak znać także tanie i domowe sposoby na zadbane paznokcie. Większość produktów, które możesz zastosować, znajdziesz w swojej kuchni. Oliwa z oliwek – odżywia oraz chroni – zarówno paznokcie, jak i skórę wokół nich. Soda oczyszczona – zwalcza grzyby, działa antybakteryjnie. Chroni przed łamliwością paznokci spowodowaną osłabieniem ich struktury. Rumianek – ochrona paznokci przed działaniem drażniących substancji chemicznych. Skrzyp polny – naturalne remedium na pękanie i uszkodzenia płytki paznokci. Olej rycynowy – najlepszy naturalny olej, zapewniający trwałość, zwiększający twardość paznokci oraz regenerujący uszkodzone skórki wokół paznokci. Wbrew pozorom dbanie o piękne paznokcie jest niezwykle proste. Można zauważyć, że wraz z poprawą ich wyglądu, wzmacniają się także włosy oraz poprawia cera. Zdrowa dieta to transakcja wiązana. Zdecydowanie warto się nią zainteresować. Wówczas wizja niepomalowanych paznokci czy wyjścia bez makijażu nie będzie już tak straszna a wręcz może stać się nową rutyną. Bibliografia Nutrition and nail disease. Clinics in Dermatology. Cashman, Sloan Pleśnice paznokci. P. Krzyściak, K. Talaga Zdrowe włosy, skóra i paznokcie – zalecenia żywieniowe i suplementacja. K. Jachimowicz, D. Lublin Te produkty kupisz w naszym sklepie: W XXI wieku coraz częściej skłaniamy się ku naturze. Od kuchni, po segregację śmieci, samochody, czy kosmetyki – wszędzie towarzyszy nam duch eko. O ile jednak teraz w dużej mierze jest to efekt świadomego wyboru, dawniej takie zachowania były koniecznością. Przyjrzyjmy się zabiegom i kosmetykom naszych babć – weźmiemy pod uwagę tylko użyteczne dla zdrowia praktyki – o szkodliwości archaicznych eksperymentów urodowych podyskutujemy w przyszłości. Kobiety już wiele dekad temu chętnie decydowały się na usługi kosmetyczek. Niektóre panie odwiedzały gabinety nawet co dziesięć dni, ale normą były wizyty co dwa tygodnie. Rosło wtedy znaczenie higieny osobistej dla utrzymania dobrego wyglądu oraz rozwinęła się profilaktyka zdrowszego stylu życia. Liczne artykuły reklamowe grzmiały, że używki negatywnie wpływają nie tylko na fizjonomię, ale i na funkcjonowanie całego organizmu. Zaczęto bardziej zdawać sobie sprawę z tego, jak cenne są witaminy zawarte w warzywach i owocach, regularny sen oraz przebywanie na łonie natury. Eksperci stwierdzili zgodnie, że wysokokaloryczna i tłusta żywność ma bezpośredni związek z pogorszeniem stanu skóry. Jak dawne elegantki dbały o skórę i ją wybielały? Prym w dziedzinie pielęgnacji skóry wiódł spirytus, bądź ocet. Ocet nie cieszy się przyjemnym zapachem, więc by go zneutralizować, wpuszczano do płynu płatki róż. Kobiety z wielkim zapałem nacierały skórę tym specyfikiem. Właścicielkom piegów doradzano stosowanie soku z porzeczki. Kojarzycie pewnie filmy, w których wytworne damy poruszające się automobilami (wtedy jeszcze nie samochodami), nosiły urocze kapelusiki z woalką? Po części przydawały się one do ochrony fryzury w trakcie jazdy, lecz także osłaniały twarz przed wiatrem. Silne ujędrnienie uzyskiwano dzięki masażom, nabierającym w tamtych czasach dużej istotności. Wysoko urodzone damy unikały słońca, jak ognia – opalenizna była od XIX- do końca lat 20. XX wieku zarezerwowana wyłącznie dla tzw. „pospólstwa” – stąd wszechobecne parasolki i rękawiczki na fotografiach z tamtych czasów. W krajach orientalnych, w szczególności w Indiach, na szeroką skalę stosuje się kremy wybielające. W dawnej Polsce można było wprawdzie kupić ich europejskie ekwiwalenty, ale jeżeli któraś z pań chciała w warunkach domowych zrobić pastę wybielającą, podejmowała zaledwie parę krótkich czynności: potrzebne było wsypanie soli EPSUM, zwanej także solą angielską, do wody, wymieszanie ze sobą tych dwóch elementów, pozostawienie mikstury na skórze do chwili wyschnięcia i wreszcie, pozbycie się jej delikatną ściereczką. Masz kłopoty skórne? Zaradzi temu… kiszona kapusta i ziemniaki! Choć większość z nas docenia walory przybrązowionej słońcem skóry, a przykurzone recepty na wybielanie cery nie wydają się szczególnie atrakcyjne, inne pielęgnacyjne przepisy dawnych Polek są ponadczasowe. Kobiety stawiały na samodzielność, samowystarczalność, a także i oszczędność – nie każdą było stać na firmowe kosmetyki, musiały więc „ratować się” własnym sumptem: wspomniane już wcześniej piegi, likwidowały za pomocą ogórków szklarniowych wymieszanych z oliwą z oliwek, spirytusem oraz z gliceryną. Dzięki glicerynowemu atrybutowi, uzyskana w ten sposób maść pełniła funkcję kremu. Aby zachować natłuszczenie skóry, panie skwapliwie sięgały po oliwę z oliwek, obfitą w witaminy oraz zaopatrującą skórę w naturalny płaszcz ochronny. Dorastające dziewczęta walczyły z trądzikiem za oręż mając… kiszoną kapustę. Kiszona kapusta wykazuje bowiem właściwości odkażająco-oczyszczające. Wystarczyło ją posiekać i obłożyć sobie twarz tym wspaniałym, dermatologicznym darem natury. Młodzież często również korzystała z dobrodziejstw aspiryny: aplikowała maseczkę z rozgniecionej aspiryny i wody na miejsca dotknięte niedoskonałościami, bądź nanosiła na cerę drożdże wymieszane z mlekiem. Istniała także brutalna metoda, polegająca piciu niesmacznych, rozwodnionych drożdży, ale smarowanie nimi skóry było z pewnością nieco mniej inwazyjne. A co z najbardziej swojskim, polskim produktem i nieodłącznym komponentem naszych obiadów? I ziemniaka szanowało się w dawnych czasach. Ziemniaczane puree stanowiło skuteczne antidotum na suche dłonie, a ziemniaki w wersji surowej przyczyniały się do zniknięcia worów pod oczami, eliminując też opuchlizny i siniaki. Kiedy zaś panie zauważały pierwsze oznaki starzenia, nie biegły przerażone do kosmetyczki na botoks albo do chirurga na lifting, bo w tamtych czasach dziedziny te były jeszcze egzotyczne oraz nieznane, ale sięgały na przykład po odmładzającą, sporządzoną domowo maseczkę z mniszka lekarskiego, o nieskomplikowanym składzie i wykonaniu: należało podsuszyć kwiaty mniszka lekarskiego, wymieszać je ze śmietaną i nałożyć na skórę. Jak rysowała się wizja toników, niezmiernie dziś powszechnych? Czy możliwa jest domowa produkcja toniku? Owszem. Kobiety z entuzjazmem sięgały po tonik rumiankowy: zalewały kwiaty rumianku ciepłą wodą i tak otrzymaną, naturalnie odświeżającą substancją, obmywały twarze. Wielu z nas nie potrafi rozprawić się z poszerzonymi porami. I z tego impasu znalazły wyjście zaradne dawne Polki. Serwowały sobie między innymi ściągającą maseczkę z jajek – „dekorowały” twarz pianą ubitą z białek i…gotowe Jajka i oliwa z oliwek dla pięknych włosów i rzęs Jajko oddziałuje pożytecznie nie tylko na skórę. Polki w starszych czasach doskonale o tym wiedziały i fundowały włosom raz/dwa razy na miesiąc domową maseczkę na bazie żółtek, którą wzbogacały czasem oliwą z oliwek albo sokiem z cytryny. Dla osiągnięcia optymalnego wyniku, pozostawiały maseczkę na pół godziny, zmywając ją następnie letnią wodą. Ponieważ białko nie tylko ściąga, ale również nawilża, systematycznie stosowano maseczkę z białek. Niemniej sławną strategią w krucjacie o lśniące i gładkie włosy okazuje się maska złożona ze śmietany oraz z…tak, tak, jajek. Współcześnie możemy urozmaicić taką maseczkę rozdrobnionym bananem, który wytworzy na włosach podwójną warstwę ochronną, lecz dawne Polki dostępu do takich frykasów oczywiście nie miały. Znacie może sok z brzozy, lubiany i sprzedawany w różnych eko-sklepach i restauracjach? Napój ten promowany jest z taką intensywnością, ponieważ posiada mnóstwo witamin. Nasze babki znały zdrowotne właściwości brzozy, więc dla odżywienia włosów robiły płukanki z wody brzozowej. Zapobiegała ona wypadaniu włosów oraz zapewniała upragniony blask. Analogicznie wpływało na wygląd włosów piwo. Zauważyliście, że próżno szukać fotografii naszych babek z długimi warkoczami? W kanon ówczesnego piękna wpisywały się niegdyś raczej krótsze, schludnie obcięte włosy. Dzięki regularnym wizytom u fryzjera, włosy były mocne i wytrzymałe. Kolejny przystanek to rzęsy: czy płeć żeńska jakoś je wzmacniała? Zaznaczmy, że były one dawniej osłabiane i wyrywane poprzez używanie zalotek. Panie głęboko namyślały się nad rozwiązaniem tego problemu i mądrą odpowiedź stanowił na przykład olejek rycynowy, nakładany na rzęsy za pomocą szczoteczki. Równolegle z olejkiem rycynowym, wprowadzały do „rzęsowej kuracji” uniwersalną oliwę z oliwek. Dalej o pielęgnacji, czyli – miód na nasze usta i oliwa na paznokcie Jednym z największych atutów posągowej urody pięknych Polek były jędrne, kuszące usta. Nawet mimo czarno-białych filmów, karminowe wargi ekranowych gwiazd rzeczywiście przykuwają wzrok. Poznajmy więc parę babcinych sekretów: warto napomknąć chociażby o peelingu ust szczoteczką z naturalnego włosia. Nie dość, że zabieg ten usprawnia krążenie, to jeszcze złuszcza stary naskórek. Panie dbały o nawilżenie warg nawet podczas snu: w tym celu, przed pójściem spać pokrywały usta miodem. Zaobserwujcie, że spora ilość modnych pomadek ochronnych wyposażona jest w miód właśnie. Dla nawilżenia w ciągu dnia, panie chętniej korzystały z olejku migdałowego. W temacie zdrowych mocnych paznokci, nasze babcie także zasługują na miano ekspertek. Niewątpliwą zwyciężczynią w kategorii dbania o urodę paznokci okazuje się…werble proszę… odżywka z oliwy z oliwek! Dla szybszych rezultatów, lepiej ją podgrzać i zapewnić dłoniom około dwudziestominutową oliwkową kąpiel. Z oliwką można dodatkowo zmiksować żółtko jajka i kilka kropel cytryny, jeśli chce się wybielić paznokcie. Nie zapomnijmy, że by utrzymać ciało w znakomitej kondycji, kluczowa jest również odpowiednia dieta. Panie jadły imponującą gamę potraw bogatych w wapń oraz cynk, stąd ich paznokcie zyskiwały na sile i nie łamały się. Obietnica zdrowia i urody w każdej lodówce Na zwieńczenie urodowej podróży, nasuwa się jeden wniosek: dawniej znacznie łatwiej dbało się o wygląd niż obecnie, a składniki używane do produkcji naturalnych kosmetyków, dostępne były w każdej lodówce. Także i dzisiaj mamy szansę powielania pozytywnych, pielęgnacyjnych wzorców. Nie musimy wydawać fortuny na poprawianie i dopracowywanie dobrego wyglądu – wystarczy świadoma, konsekwentna profilaktyka i odrobina kreatywności. Śledząc urodowe rytuały naszych poprzedniczek, zaskakuje nas genialność na pozór pospolitych rzeczy oraz odczuwamy podziw dla elastyczności dawnych Polek i ich niezależności. Piękno było na wyciągnięcie ręki każdej kobiety, bez względu na wiek, czy status społeczny. Dzięki bliskiemu kontaktowi z naturą, panie olśniewały świeżością oraz autentycznym urokiem. Wspaniałe jest to, że wciąż możemy czerpać inspirację od tych bezpretensjonalnych i niezwykle zmysłowych elegantek. Ekologiczna chemia Kadzidełka Herbaty DLACZEGO NIE MOŻNA SCHUDNĄĆ MIMO DIETY I ĆWICZEŃ. ENDOKRYNOLODZY WYJAŚNIAJĄ. DLACZEGO SCHUDNIESZ mimo, że nie jesz mniej i nie ćwiczysz więcej. Każdy program odchudzania wymaga wielkiego wysiłku, jednak w pewnym momencie przychodzi czas, gdy organizm po prostu nie radzi sobie ze spalaniem tłuszczu. Tymczasem istnieją proste metody dzięki którym przyspiesza metabolizm i zaczynamy chudnąć. Proces odchudzania często przebiega u wielu osób w odmienny sposób. Jedni chudną szybciej, inni wolniej i to nawet przy założeniu, że stosowana jest ta sama dieta i ten sam rodzaj aktywności. Rezultaty odchudzania zależą od czynników środowiskowych, genetycznych ale i od pracy hormonów. DLACZEGO NIE DZIAŁA PLAN „MNIEJ JEM A WIĘCEJ ĆWICZĘ?” DLACZEGO MIMO WYSIŁKU NIE MOGĘ SCHUDNĄĆ ?CO ROBIĆ ŻEBY SCHUDNĄĆ BEZ DIETY. OTO RADY LEKARZY (utrata wagi gwarantowana). Metody są bardzo proste, choć niektóre mocno zaskakujące. Nierównowaga hormonalna może być odpowiedzialna za brak rezultatów utraty masy ciała. BEZ WŁAŚCIWEJ PRACY HORMONÓW NIE SCHUDNIESZ. DLATEGO, ŻE NIE DZIAŁA SPOSÓB NA ODCHUDZANIE pt. „Więcej ćwiczyć a mniej jeść”, gdyż zakłóca gospodarkę hormonalną a bez właściwej pracy hormonów nie można schudnąć !!! Oto proste metody aktywacji hormonów na przyspieszenie metabolizmu i odchudzania. Każdy program odchudzania wymaga wielkiego wysiłku, jednak w pewnym momencie przychodzi czas, gdy organizm po prostu nie radzi sobie ze spalaniem tłuszczu. Tymczasem istnieją proste metody aktywacji hormonów dzięki którym przyspiesza metabolizm i zaczynamy chudnąć. Dowiedz się, jak włączyć hormony i schudnąć (utrata masy ciała gwarantowana) Metody są bardzo proste, choć niektóre mocno zaskakujące. SPOSÓB NA ODCHUDZANIE pt. „Więcej ćwiczyć a mniej jeść” NIE DZIAŁA, gdyż zakłóca gospodarkę hormonalną a bez właściwej pracy hormonów nie można schudnąć. CO ZATEM ROBIĆ, ŻEBY SCHUDNĄĆ ! 1. Węglowodany i cukier – ZA DUŻO ICH JESZ. – Najważniejszym i koniecznym jest, jeśli chce się schudnąć, wyeliminowanie negatywnej roli węglowodanów, które mogą powodować, że nie udaje nam się osiąganie wymarzonej wagi. Przede wszystkim chodzi o węglowodany spożywane w produktach: – o wysokiej zawartości cukru, – warzywa bogate w skrobię, – alkohol, – ciastka, słodycze, – napoje bezalkoholowe, – soki w kartonach, – jogurty z dodatkami, – żywność przetworzona z dodatkiem cukru, – produkty na bazie białej mąki o wysokim indeksie glikemicznym. Takie pokarmy zapewniają dużo energii organizmowi ale nie pomagają w spalaniu zgromadzonego tłuszczu. – Dlaczego to ważne aby ograniczyć węglowodany? Trawienie węglowodanów powoduje wydzielanie się insuliny, która jest odpowiedzialna za transport cukru z krwi do mięśni. Gdy insulina wydziela się za często i w dużych ilościach, komórki stają się na nią mniej wrażliwe i dochodzi do insunoodporności. A insulina hamuje rozpad tłuszczów i w efekcie pojawia się tkanka tłuszczowa. – Dlatego redukcja węglowodanów z diety jest koniecznością, jeśli chcemy uaktywnić hormony w celu zmniejszenia masy ciała. JEDZ JAK CUKRZYCY. czyli wybieraj jedzenie o niskim Indeksie Glikemicznym, czyli IG do 50 ( to są najmniej przetworzone produkty i najbliższe diecie człowieka pierwotnego) np: – IG 0: jaja, ryby, owoce morza, sery żółte, pleśniowe, wołowina, – IG-15: awokado, brukselka, cukinia, cebula, cykoria, czarna porzeczka, fasolka szparagowa, grzyby, imbir, kalafior, kapusta, kiszona kapusta, migdały, ogórek, orzechy, papryka, por, seler naciowy, rzodkiew, szpinak, sałata, – IG-20: czekolada gorzka, czereśnie, kakao bez cukru, borówki, – IG-25: maliny, pestki z dyni, truskawki, wiśnie, buraki, grejpfrut, gruszka, marchew, mandarynki, makaron sojowy, morele świeże, – IG-30: pamelo, pomidory, twaróg odtłuszczony, – IG-35: biała fasola, dziki ryż, granat, groszek zielony, jabłka, jogurt odtłuszczony, pomarańcze, śliwki, soki pomidorowy i jabłkowy świeżo wyciśnięte,W – IG-40: kasza gryczana, makaron razowy al dente, sok z marchwi, mleko kokosowe, otręby , płatki owsiane, – IG-45: ananas świeży, niedojrzałe banany, chleb żytni, ryż basmati brązowy, winogrona, żurawina, – IG-50: bataty, chleb orkiszowy, kiwi, makaron z pszenicy durum, mango, lichee, surimi, muesli niesłodzone, kaki. Uważaj na: płatki owsiane błyskawiczne, płatki kukurydziane i suszone daktyle mają bardzo wysoki indeks glikemiczny, zamiast schudnąć, przytyjesz. SPOWOLNIJ PRZYSWAJANIE WĘGLOWODANÓW – używaj octu jabłkowego lub winnego – zachowasz również dłużej uczucie sytości. Uczucie sytości zapewniają np potrawy z jajek (np gotowanych koszulkach lub na miękko) 2. ZMIANA HARMONOGRAMU DNIA I SPOSOBU JEDZENIA. Pokarmy do aktywacji hormonów: 1. WIĘCEJ ŚPIJ (od 7-9 godzin) – krótki sen zaburza wydzielanie hormonu leptyny i greliny wywołujących uczucie sytości i głodu. A dodatkowo następuje spowolnienie przemiany materii. Nadmiar greliny ( na skutek małej ilości snu lub zwiększonego stresu) wywołuje napady wilczego głodu i wzrost apetytu (poziom hormonu greliny odpowiadającego za napady głodu można obniżyć krótkim ćwiczeniem lub szybszym spacerem). 2. NIE JEDZ ZBYT MAŁO – gdy ograniczasz ilość kalorii, organizm spowalnia metabolizm a ograniczenie tłuszczu powoduje, że może być go za mało do produkcji niektórych hormonów. Dlatego jedz regularnie (nie możesz się głodzić). 3. JEDZ POKARMY AKTYWUJĄCE HORMONY: – Ważne jest całkowite wyeliminowanie napojów gazowanych, zastąpienie ich wodą, wodą z cytryną, napojami odchudzającymi, spalającymi tłuszcz, herbatami owocowymi, ziołowymi. – Następnie zwiększamy spożycie dzienne surowych warzyw (zwłaszcza zielonych warzyw) i warzyw gotowanych na parze. – Nie jemy potraw puszkowanych, mrożonek, fastfoodów, produktów z białej mąki. – Jemy probiotyki i prebiotyki dla lepszego funkcjonowania flory bakteryjnej. – Jemy przeciwutleniacze, białko i wapń. – Jemy jedzenie przyjazne wątrobie – buraki, rukola, wątróbka, ostropest. – Staramy się jeść ciepłe jedzenie, zwłaszcza jeśli mamy kłopoty z trawieniem (i biały nalot na języku rano). – Planujemy posiłki na cały dzień i zapisujemy to co jemy. – Jemy częściej ale regularnie (o tych samych porach w ilościach zaplanowanych wcześniej, dzięki temu jemy świadomie). – Dobrze przeżuwamy, dzięki temu żołądek nie będzie mieć problemów z trawieniem. – Jemy dużo nieprzetworzonego jedzenia. – Jemy warzywa (brokuły, kalafior, kapustę – ale pod warunkiem, że nie ma niedoczynności tarczycy). – Na śniadanie jemy białko. PRZY OKAZJI ŚWIĘTUJĘ MÓJ MAŁY SUKCES – czyli jak schudłam ponad 15 kg kg bez diety w 3 mce. Dzielę się tym moim sukcesem, gdyż przez ostatnie 3 miesiące sprawdzałam na sobie działanie niezwykłych EKSTRAKTÓW Z ZIÓŁ NA ODCHUDZANIE, PRZYSPIESZENIE METABOLIZMU, POPRAWĘ TRAWIENIA, SPALANIE TŁUSZCZU, ZMNIEJSZENIE APETYTU NA SŁODYCZE I ZMNIEJSZENIE WCHŁANIANIA TŁUSZCZU I WĘGLOWODANÓW. Nie zamierzałam tyle schudnąć ale chciałam przetestować skuteczność (po tym jak zostałam poproszona o opinię moich znajomych, którzy zajmują się tym tematem) – ten ODCHUDZAJĄCY EKSTRAKT ZIOŁOWY działa super – mam mniej ponad 15 kg w 3 miesiące bez diety odchudzającej !!! I nie jest to reklama tylko moje zadziwienie, którym się cieszę i dzielę – uważam, że warto pokazać, nawet jeśli to jakiś produkt a nie domowy przepis. Warunek stosowania, żeby było skuteczne: trzeba przestrzegać zalecenia stosowania 3 x dziennie po łyżeczce na 30 minut przed głównymi posiłkami – jedyna niedogodność to systematyczność i konsekwencja. Bo jak to z ziołami, działają gdy się je konsekwentnie i systematycznie zażywa. Ale za to okazały się skuteczne… 3. Zwiększamy lekko aktywność 1. NIE ĆWICZ CARDIO ALE ĆWICZ PRZED ŚNIADANIEM – szybciej spalisz tłuszcz – Najważniejszą rzeczą, aby schudnąć jest dodanie lekkich ćwiczeń, bo to pobudza dalsze spalanie zapasów tłuszczu. Nawet 30 minut ćwiczeń każdego dnia może pomóc organizmowi do budowy nowych białek mięśniowych i aktywacji w spalaniu zapasowego tłuszczu. W trakcie lżejszych ćwiczeń wydziela się hormon oksytocyna odpowiadający za uczucie przyjemności. – Zamiast spalać kalorie ćwiczeniami cardio, buduj mięśnie (ćwicz rzadziej, krócej a bardziej siłowo) – im więcej mięśni tym szybsza podstawowa przemiana materii i tym więcej spala się kalorii na co dzień. – Ćwicz rano przed śniadaniem – szybciej spalisz tłuszcz. Po nocy bez jedzenia organizm ma mniej cukru we krwi, więc zaczyna spalać tłuszcz zmagazynowany. 4. SKONTROLUJ PRACĘ TARCZYCY – jeśli tyjesz mimo ćwiczeń i diety idź do endokrynologa. Sprawdź czy nie masz tych objawów, świadczących, że tarczyca nie pracuje prawidłowo Niedoczynność tarczycy jest najczęstszą przyczyną otyłości 5. Łatwo mówić, ale ZMNIEJSZ STRES – stres zwiększa zapotrzebowanie na energię i jednocześnie zwiększa wydzielanie kortyzolu, który w nadmiarze szkodzi (powoduje wzrost apetytu, poziomu cukru we krwi, utrudnia trawienie, zmniejsza masę mięśniową) 6. UNIKAJ FTALANÓW i BPA (bisfenol-A) – powodują namnażanie komórek tłuszczowych Unikaj ftalanów w kosmetykach i środkach czyszczących oraz w plastikowych opakowaniach. Podobnie jak BPA, które jest w opakowaniach plastikowych, ftalany zaburzają gospodarkę hormonalną i przez to sprzyjają otyłości. BPA rozpoznasz gdy na opakowaniu znajdziesz symbol PC7 lub cyfrę 7 wewnątrz trójkąta, będącego symbolem recyklingu. Ftalany znajdziesz w składzie kosmetyku lub detergentu (dlatego czytaj etykiety). Efektem ftalanów i BPA jest namnażanie komórek tłuszczowych. Jeśli podoba Ci się mój blog polub i udostępnij go innym. Sprawdź też inne wpisy na blogu. „...mogę podsumować moje odchudzanie. Minęły 3 miesiące. I mam SUPER REZULTAT ! W sumie w ciągu 3 miesięcy (i tydzień) schudłam… ponad 15 kg (a dokładniej SCHUDŁAM AŻ 15,2 kg!). Jak dla mnie to rewelacja!....>>>" ... sprawdź to ... i >>> zobacz więcej: #zdrowie #ciekawe #popularne #dlaczego #porady #kobieta #zdrowotne #przepisy #rady #metody #ciekawostki ... źródło:Przepisy JAK WŁĄCZYĆ HORMONY i SCHUDNĄĆ BEZ DIETY – RADZĄ ENDOKRYNOLODZY (utrata masy ciała gwarantowana). Metody są bardzo proste, choć niektóre mocno zaskakujące. BEZ WŁAŚCIWEJ PRACY HORMONÓW NIE SCHUDNIESZ. DLATEGO, ŻE NIE DZIAŁA SPOSÓB NA ODCHUDZANIE pt. „Więcej ćwiczyć a mniej jeść”, gdyż zakłóca gospodarkę hormonalną a bez właściwej pracy hormonów nie można schudnąć !!! Zastosuj co radzą lekarze endokrynolodzy a schudniesz. Gwarantowane. #odchudzanie #jakschudnąć #diety #endokrynolog #hormony #ćwiczenia #fitness #dlaczego #porady #zdrowotne #metoda … … Dbałość o wygląd to domena, każdej kobiety. Dążenie do perfekcji na stałe zapisało się w codziennych kobiecych czynnościach. Warto zatem znać szybkie tricki oparte na naturalnych składnikach, które nie tylko ułatwią codzienność, ale również pozwolą zaoszczędzić. W dodatku ich regularne stosowanie przekonuje, że uroda, wcale, tak szybko nie przemija! Wśród takich tricków znajdą się zarówno sposoby na ciało, włosy, jak i paznokcie. Co, ważne naturalne sposoby pielęgnacji nie tylko ułatwiają samopoczucie, ale również zdrowie. Domowe sposoby na promienną i młoda cerę!Lśniące i zdrowe włosy? Naturalnie!Piękne i mocne paznokcie – to prostsze niż, myślisz! Domowe sposoby na promienną i młoda cerę! Wiemy, już że uroda, jest niezwykle ważna dla każdej kobiety. Podstawą jest zadbana cera, która wymaga regularnej i dokładnej pielęgnacji. Przede wszystkim ważne jest utrzymanie równowagi kwasowo-zasadowej skóry twarzy. Doskonale do jej tonizowania nadaje się zsiadłe mleko. Nie tylko pozwala utrzymać prawidłowe pH skóry, ale również wyregulować pracę gruczołów łojowych. Ułatwia tez walkę ze zmianami trądzikowymi i zaskórnikami. Kolejną niezwykle ważną kwestią jest odpowiednie nawilżenie cery, a do tego doskonale nadaje się oliwa z oliwek, która dodatkowo aktywuje procesy regeneracyjne. Poza tym przydatnymi surowcami w dbaniu o cerę okazuje się miód, siemię lniane, czy nawet kapusta kiszona. Lśniące i zdrowe włosy? Naturalnie! Kobieca uroda, to też piękne włosy, które niejednokrotnie stają się jej wizytówką! Przede wszystkim dla dobrej kondycji włosów, warto im fundować zimny prysznic. Płukanie włosów w wodzie o niskiej temperaturze zamyka łuski kosmyków, dzięki czemu są gładsze, a także pobudza cebulki włosów, przyspieszając ich wzrost. To co, możemy robić dla włosów z naturalnych surowców, to płukanki ziołowe i wcierki. Doskonale sprawdza się do takich zabiegów rumianek, pokrzywa, czy również skrzyp polny. Takie zabiegi pomagają wzmocnić i odbudować zniszczone kosmyki. Warto, tez wiedzieć, że płukanka z ziela rozmarynu pomaga pozbyć się łupieżu. Piękne i mocne paznokcie – to prostsze niż, myślisz! Każda kobieta dbająca o urodę, nie zapomina o paznokciach. Doskonale w utrzymaniu mocnych paznokci sprawdzają się naturalne olejki. Można stosować kąpiel w olejku – chociażby dowolnej oliwie z oliwek, ważne, jednak, aby zabieg był regularny. Innym sposobem olejowania, jest wcieranie olejku w płytkę paznokci. Najlepiej w tej metodzie sprawdzi się olejek rycynowy lub arganowy. Dla zdrowia i urody, dobrze jest dbać też o dietę i dostarczanie organizmowi wszystkich niezbędnych witamin i minerałów. Dobrze zbilansowana dieta, z pewnością przyniesie korzyści zarówno dla ciała, jak i duszy! Każda pora roku ma swoje dobre i złe strony. W czasie zimy spędzamy mniej czasu na świeżym powietrzu, a więcej w ogrzanych i przesuszonych pomieszczeniach. Nasza skóra narażona jest również na ostre powietrze i wiatr, a włosy umęczone nakryciami głowy. Ale dobrą stroną zimy są długie wieczory, które spędzamy w domu. Możemy więc raz na jakiś czas urządzić sobie domowe spa! Oczywiście jeśli mąż zajmie się dziećmi :). A jeśli nie, to możemy zadbać o urodę razem z dzieciakami – będzie świetna zabawa! Jestem zwolenniczką łączenia tradycji z nowoczesnością. Uwielbiam naturę, ale korzystam również z dobrych kosmetyków nowej generacji, których technologia wykorzystuje naturalne składniki i wzbudza moje zaufanie. Tak więc najnowsze technologie wspieram domowymi kuracjami, które przypominają… czarowanie! Oczyszczanie W moich książkach i na moim blogu dużo pisałam o siemieniu lnianym oraz o płatkach owsianych, które są wielkimi sprzymierzeńcami naszej urody. Płatki owsiane to fantastyczny, naturalny peeling. Ale czy wiesz, że nawet ciężki makijaż (np. po sesji zdjęciowej) świetnie usuwa mieszanka olejków, np. arganowego, migdałowego, jojoba i z awokado? Wylewam kilkanaście kropli olejku na dłonie, nakładam na twarz i masuję aż do rozpuszczenia makijażu. Całość przecieram dużym wacikiem, a następnie czystą wodą. Później delikatny peeling z płatków owsianych lub tylko odrobina dobrego toniku dla twarzy - i gotowe :). Raz na jakiś czas dobrze jest zrobić parówkę – nalewam do miski gorącą wodę i dodaję do niej odrobinę sody oczyszczonej lub ziół (np. rumianek lub nagietek). Taka kuracja oczyszcza pory, nawilża i wygładza cerę. Nawilżanie W zimie często funduję sobie kuracje nawilżające. Przebywam dużo w ogrzewanych pomieszczeniach lub na ostrym powietrzu, jest to więc niezbędne. Zaopatruję się w dobre, szybko działające maseczki nawilżające, ale również bardzo dużo piję. Zaraz po przebudzeniu obowiązkowo ciepłą wodę, np. z wyciśniętym sokiem z cytryny. Aby zgubić kilka zbędnych kilogramów można do niej dodać również odrobinę soku wyciśniętego z korzenia imbiru. Taka mieszanka pobudzi krążenie co sprawi, że pozbawiona słońca skóra stanie się odświeżona i promienna. Regeneracja i odbudowa Sposób na natychmiastowy lifting to banan lub dojrzałe awokado + olejek. Wystarczy pół dojrzałego banana i pół awokado (mogą być też stosowane oddzielnie) rozgniecione i wymieszane z jedną łyżeczką oleju (na przykład migdałowego, arganowego, jojoba...). Oczy Jeśli jesteś niewyspana i wokół oczu pojawia się opuchlizna, to dobrą metodą modelek jest trzymanie w lodówce żelu pod oczy. Ochłodzony preparat dużo szybciej przywróci oczom dobry wygląd. Podobne działanie ma również ochłodzony ogórek – dwa zimne plasterki na oczach pomogą zlikwidować opuchliznę. Na przemęczone oczy świetnie działa napar ze świetlika lub z czarnej herbaty. Usta Zawsze mam przy sobie kilka balsamów ochronnych: w torebce, kosmetyczce, w kuchni i przy łóżku. Stosuję je naprzemiennie, gdy czuję suchość na ustach i dyskomfort. Raz na jakiś czas robię też sobie peeling cukrowo-kawowy z miodem (łyżeczka cukru, łyżeczka zmielonej kawy i łyżka płynnego miodu). Gdy na dworze jest zimno a usta spierzchnięte, warto też zaaplikować na nie domowe maseczki, najlepiej z miodu pszczelego, rozgniecionego awokado, masła kokosowego, tłustej śmietany, wazeliny czy witaminy A+E (płyn z rozciętej kapsułki). Kąpiele Uwielbiam kąpiele! Niestety odkąd pojawiła się na świecie moja Córeczka, bardzo rzadko mam na nie czas :). Jeśli jednak mogę chwilę poleżeć w wannie, zawsze wzbogacam kąpiel jakimś naturalnym dodatkiem, na przykład naparem z ziół. Zioła regenerują organizm, oczyszczają, działają antystresowo, dodają energii i witalności a nawet działają przeciwbólowo. Uwielbiam także ajurwedyjskie sposoby na piękne ciało – o kilku moich sprawdzonych sposobach możesz przeczytać w tym wpisie na moim blogu. Jeśli masz skłoność do alergii i łuszczącej się skóry idealna będzie dla Ciebie kąpiel rumiankowa z dodatkiem fiołka trójbarwnego (popularnego bratka). Wystarczy, że zalejesz 2 łyżki rumianku i łyżkę bratka litrem wrzątku i po 10 minutach wlejesz napar do kąpieli. Możesz do niego dodać łyżkę siemienia lnianego – działa wygładzająco i odżywczo. Rozmaryn ma z kolei właściwości antystresowe i odprężające – jest więc idealny do wieczornej kąpieli zaraz przed snem. 1 łyżka rozmarynu, 1 łyżka lipy i 1 łyżka szałwii przygotowane jak powyżej i dodane do kąpieli zapewnią Ci spokojny sen i prawdziwy relaks. Typowo relaksujący i odświeżający charakter ma z kolei kąpiel z dodatkiem pomarańczy i lawendy. Ja dodaję do wanny kilka kropli olejków eterycznych i zapalam świece. Nie muszę chyba pisać jak po takiej kąpieli pachnie skóra :). Peelingi do ciała Te domowe są bardzo proste w wykonaniu. Wystarczy cukier plus dobry olej, na przykład oliwa z oliwek, olej arganowy lub z awokado. Do każdego z nich można dodać kilka kropli ulubionego olejku aromatycznego. Ja uwielbiam peeling kawowy! Łączę go dodatkowo z odrobiną cynamonu i olejku pomarańczowego – jego zapach jest genialny i świetnie pobudza krążenie. Świetny jest też peeling owsiany. Nadaje się do peelingu twarzy i całego ciała. Można połączyć zmielone płatki owsiane z odrobiną miodu, oliwy z oliwek i soku z cytryny. Masła do ciała Gdy moja skóra jest mocno przesuszona, stosuję na nią olejek ze słodkich migdałów. Świetny jest również olej arganowy, masło shea lub masło (olej) kokosowe. Na rozgrzane kąpielą ciało nakładam grubą warstwę, którą zabezpieczam ciepłym dresem i skarpetkami. Po godzinie skóra jest miękka i genialnie nawilżona. Dłonie Koniecznie trzeba regularnie stosować do nich peeling. Na popękaną i spierzchniętą skórę dłoni idealna jest witamina A+E (kupiona w aptece). Wystarczy wycisnąć płyn z kilku kapsułek i wetrzeć w dłonie. Możesz ją też zastąpić oliwą z oliwek wymieszaną z sokiem z cytryny, który ma właściwości rozjaśniające. Dobrze po takim zabiegu nałożyć na dłonie bawełniane rękawiczki i pozostać w nich na przykład całą noc. Lekko podgrzana oliwa z oliwek jest też świetnym remedium na matowe, rozdwajające się lub łamliwe paznokcie. Zanurz dłonie w takiej kąpieli na 10 minut, wmasuj pozostałość w paznokcie i skórki wokół nich i załóż na noc rękawiczki, jak wyżej. Możesz też przygotować w domu regenerujący i odżywczy krem do rąk. W tym celu wymieszaj lekko ogrzane masło shea i sok cytrynowy z odrobiną swojego ulubionego olejku eterycznego, np. lawendowego czy pomarańczowego. Będziesz mieć krem w swoim ulubionym zapachu :). Włosy Na przetłuszczające się włosy idealny jest ziołowy napar z szałwii i skrzypu polnego. Niesamowicie nadaje włosom puszystości i wizualnej obfitości. Należy nim spłukać umyte wcześniej włosy i niewielką ilość wetrzeć w skórę głowy. Na zniszczone i rozdwojone końcówki świetne działanie ma z kolei maseczka z rozgniecionego banana połączonego z olejkiem migdałowym (pozostałość można nałożyć na twarz). Najlepiej po umyciu włosów nałożyć ją na końcówki włosów, owinąć je folią i ręcznikiem i pozostawić na 15 minut. Można też zastosować kurację przed umyciem włosów – wymieszać 10 łyżek oliwy z oliwek z 5 łyżkami miodu i 5 łyżkami octu jabłkowego. Tak przygotowany preparat trzeba nałożyć 30 minut przed myciem włosów. Na końcówki włosów doskonały jest też olej kokosowy – można go wetrzeć wieczorem przed porannym umyciem włosów lub po umyciu – niewielką ilość dla wygładzenia włosów. Życzę Wam dobrej zabawy w domową alchemię piękna!

domowe sposoby na urodę blog