Kiedy drożdże są już odpowiednio przygotowane, można je dodać do wina. Najlepiej jest to zrobić w momencie, gdy wino jest jeszcze w temperaturze pokojowej. Drożdże należy dodać do wina stopniowo, mieszając je z winem. Jakie drożdże wybrać? Wybór drożdży jest kluczowy dla uzyskania smacznego i aromatycznego wina. Na rynku Domowe Wino z Winogron na Allegro.pl - Zróżnicowany zbiór ofert, najlepsze ceny i promocje. Wejdź i znajdź to, czego szukasz! Innym rodzajem wina bez drożdży jest wino z kwiatów. Aby je zrobić, należy zebrać i zmielić kwiaty, dodać cukier i specjalne drożdże do fermentacji kwiatowej. Po kilku tygodniach fermentacji wino jest gotowe do przelania do butelek i przechowywania. Jednym z bardziej oryginalnych rodzajów wina bez drożdży jest wino z herbaty. Wina z aronii są idealnym materiałem kiperskim jako niewielki dodatek smakowy do win o niskiej zawartości garbników np. wino z truskawek, gruszek, jabłek. Wskazówka dla winiarza dotycząca aronii: 10 kg owoców odpowiada ok. 6,5 litra soku. 10 litrów soku z ok. 15 kg owoców. Kwasowość ogólna 10 g/l, Zawartość cukru ok. 70 g/l, Zerwane pędy możemy obrać z brązowej łuski ale nie jest to konieczne, zajmuje to dużo czasu a łuski pędów nie znacznie wpływają to na smak wina. Przebieramy i płuczemy pędy sosny w wodzie, następnie wrzucamy do gąsiora, warstwami tzn. na przemian pędy sosny i rodzynki. Grzejemy wodę w niewielkiej ilości aby rozpuścić cukier Do szkodliwych właściwości wina należą: obniżenie ciśnienia krwi; wysokie ryzyko rozwoju reakcji alergicznej; zaburzenia trawienia; zaburzenia rytmu serca. Szczególne zagrożenie napój jest dla kobiet, znajdujących się w położeniu i karmiących piersią. Im kategorycznie zabrania się spożywać wino z głogu nawet w ograniczonej . Stron: 1 2 Witam szanownych winiarzy poraz pierwszy!! Jestem w trakcie tworzenia swojego pierwszego w życiu wina. Krótka historia: obrałem ciemne winogrona (nie wiem ile kg, były 2 wiadra 15l), rozgniotłem i wrzuciłem do balonu dosypując cukru dolewając wody. Po jakimś czasie dodałem drożdży Biowin wg. instrukcji (pasteryzacja, odczekanie). No i tak to sobie bulgotało przez ok. 5 tygodni, w międzyczasie dodałem trochę wody i cukru. Wczoraj zlałem winko i: -jest bardzo słodkie, jak dla mnie za słodkie ale smaczne, -zapach ma fajny taki mocno winogronowy, -jak posmakowałem to wydawałoby się, że ma "kopa" ale zmierzyłem "winometrem" zakupionym od przyjaciól ze wschodu i wyniosło 6% dla mnie stanowczo za mało. Czy mogę dodać drożdzy żeby je wzmocnić? Wino wlałem do balonu całe 6 litrów i chyba zrobiłem błąd dodając ok. 800ml wody...... Czy w ogóle da się je jakoś wzmocnić? Pozdrawiam Ogólnie rzecz biorąc to popełniłeś wiele błędów. Tak to jest jak się najpierw robi a potem czyta. Napisz po kolei ile czego dałeś, czy wyrzuciłeś już owoce z balonu itp. Czy masz cukromierz? Jeśli tak to zmierz blg. choć jak jest słodkie to pewnie cały cykier nie został przerobiony. Czy na drożdżach była piana i bąbelki? Nie ma czegoś takiego jak winometr, nie zmierzysz bezpośrednio zawartości alkoholu w winie. Z 30l winogron (plus dodatki) - 6l wina - albo czyste marnotrawstwo, albo podpijałeś co nieco A ten przyrząd to może się nazywał winomierz i wskazywał 6blg. 30 l winogron i dwukrotnie dolewana woda oraz cukier i na koniec 0,8 l wody, a z tego tylko 5,2 l wina - ta ja nic nie rozumiem. Dzięki :emto za ciepłe przyjęcie myślałem, że będzie gorzej.... Na początku razem z wrzutem winogron dodałem 1kg cukru i ok. 1,5l wody, Zrobiłem MD na bazie soku z tychże winogron, w butelce była taka zawiesina od powierzchni tak do połowy w dół ("gluty" jak ja to nazwałem), bąbelków nie było, piana tak. Po 4 dniach zawartość butelki wlałem do balonu. Tak, wyrzuciłem już owoce z balonu. Po ok. 2 tyg. dodałem 1kg cukru i 1l wody. Teraz wlałem samo wino do balona ok. 6l wyszło i dolałem ok. 800ml wody. Nie, nie mam cukromierza. Mam taki spławik z dwiema podziałkami: alkohol + cukier, jak mierzyłem wyszło: 6% alkoholu a cukru na skali było 12-13 mniej więcej. Sprawdziłem ten "spławik" na winie ze sklepu: na etykiecie było 10% i na moim "spławiku" było 10%... Mam książkę Z. T. Nowickego "Domowe..." i na jej podstawie zacząłem swoją przygodę z winiuchnem :frida :Nephilim Nie, nie popijałem podczas teraz jest ok. 7litrów. Na moje oko było tak ze 20 litrów owoców tak luzem oczywiście w wiaderku, nie ugnicione były... Dodałeś w sumie 3,3L wody i 2,5 kg cukru co daje razem około 4,8L syropu. Zachodzę w głowę co zrobiłeś z tymi winogronami, że z 20L owoców uzyskałeś TYLKO 2L moszczu? Robiłeś miazgę? Wyciskałeś je? Zresztą same powinny się rozlecieć podczas fermentacji. Dałeś na pewno za dużo cukru i masz teraz słodki ulepek w charakterze wina. Restart raczej odpada. Jak chcesz mocniejsze to dodaj spirytusu, wypij to szybko i poczytaj Forum jak zrobić porządne wino z winogron. Chyba, że zrobisz je jeszcze w tym roku - wytrawne i skupażujesz z tym słodkim. Do T. Nowickiego "mixologa" nic nie mam, książkę tez posiadam, ale tam chyba było o fermentacji w miazdze, odciaskaniu soku, mierzeniu zawartości cukru, kwasach... Czasami czytając jego książkę ma się wrażenie, że o winach zaczął pisać po kilku "głębszych" z drugiej części. Z samych gron miałeś ok. 1 kg cukru, więc prawdopodobnie po dodaniu kolejnych porcji cukru drożdże umarły na cukrzycę. Owoce się waży przed zrobieniem z nich czegokolwiek, a objętości podajemy już przy czystym soku. Mogę się domyślać tylko, że jeśli ja w 30l wiaderku miałem 15kg owoców, to Ty w 20l miałeś ich 10kg (tak z 8l czystego soku powinno wyjść). Proponuję przefiltrować to co masz, zmierzyć cukier i spróbować restartować fermentację. Możesz spokojnie dopełnić do 10l, cukru już nie dawaj. A co z kwaskiem to doczytaj. Ok, dzięki za porady, następnym razem będę się ściśle stosował do wskazówek. Pozdrawiam :lolo Było mniej więcej tak jak Ty napisałeś. Czyli, jak mniemam, mam dolać ok. 3l wody jeszcze i po zrobieniu MD spokojnie ją wlać? Ogólnie rzecz ma się następująco : Przez 5 tygodni drożdże przerobiły cukier znajdujący się w owocach + cukier dodany przez Ciebie na początku i w trakcie fermentacji. Jeżeli po tym wszystkim dodałeś jeszcze 1kg cukru , to dosłodziłeś porządnie swoje 7l wina i Blg może teraz wynosić ok 12. Jak pisałeś wino na smak ma "kopa" , więc zawartość alkoholu pewnie była ok , tylko niepotrzebnie zasugerowałeś się swoim "winometrem" , bo nie ma możliwości bezpośredniego pomiaru alkoholu w winie. Zastanawia mnie ilość moszczu uzyskana z takiej ilości winogron , tak pi razy drzwi ok 3l !!!. Napewno porozgniatałeś jagody i później je odcisnąłeś ??? Wydajność moszczu wskazuje na to , że wrzuciłeś je nierozgniecione , a później odcedziłeś bez tłoczenia. pozdrawiam Kuba Tak, alkohol spadnie i blg do "znośnych wartości", więc spokojnie można restartować. Najlepiej byłoby to zrobić aktywnymi drożdżami, ale jak nie masz to zrób z nastawu dużą MD (tak z 1l). Ale w W-wie masz dostęp do aktywnych, więc lepiej na nich. Kuba, nie będę pisał jak winogrona odciskałem bo wstyd jak cholera i faktycznie dotarło do mnie jakie marnotrastwo poczyniłem...(a sam je mozolnie zbierałem przez pół dnia) ech.... Dzięki serdeczne wszystkim! Pójdę tropem :lolo i nieomieszkam podzielić się z Wami efektami... Pozdrawiam Panowie, ale jeśli na niecałe 3L moszczu damy 7L syropu to czy nie będzie to za duże rozcieńczenie? Zastanawiam się czy jest warto dolewać jeszcze 3L wody do tego wina. Może już lepiej soku z kartonika? 3l moszczu, ale jakiego! Z 10kg owoców! Jeżeli całość była fermentowana to ta pozostała ilość wody nabrała takich samych właściwości jak sok. Czyli można przyjąć, że mamy 5l czystego soku. Pewnie ,że będzie zbyt duże rozcieńczenia i lepiej dać sok z kartonika , ale tam też jest cukier i nastaw może nie zrestartować. Najlepszym rozwiązaniem byłoby zrobienie z soku z kartonika drugiego nastawu na wino wytrawne min. 7 l i późniejsze kupażowanie obu win. pozdrawiam Kuba Cytat:Wysłane przez lolo 3l moszczu, ale jakiego! Z 10kg owoców! Jeżeli całość była fermentowana to ta pozostała ilość wody nabrała takich samych właściwości jak sok. Czyli można przyjąć, że mamy 5l czystego soku. Ja nie byłbym tak do końca przekonany, bo co zostało w tych nieodciśniętych owocach Na miejscu kronosika to kupiłbym normalny cukromierz i zmierzył faktyczne blg. Dobra, to zrobię tak, że kupię normalny cukromierz, zmierzę blg i wtedy podejmę następne kroki, hough! Cytat:Wysłane przez Nephilim Cytat:Wysłane przez lolo 3l moszczu, ale jakiego! Z 10kg owoców! Jeżeli całość była fermentowana to ta pozostała ilość wody nabrała takich samych właściwości jak sok. Czyli można przyjąć, że mamy 5l czystego soku. Ja nie byłbym tak do końca przekonany, bo co zostało w tych nieodciśniętych owocach Na miejscu kronosika to kupiłbym normalny cukromierz i zmierzył faktyczne blg. Pewny być nie musisz i to się chwali, ale wiem co mówię. Cukromierz to podstawa, bez tego nic się nie zrobi. Cukier i fermentacja w miazdze dość skutecznie wykrzesała z gron najistotniejsze rzeczy, a że zostało tyle soku skutkuje tylko tym, że wina będzie 10l, a nie 15l. Zamiast bawić się w kartoniki lepiej dodać rodzynki albo miód. zmierzyłem "winometrem" zakupionym od przyjaciól ze wschodu i wyniosło 6% ---alkoholomierz kapilarny fałszuje wyniki (w zaleznosci od zaw. cukru w winie). Drożdże szlachetne dodaje sie zaraz po zmiażdżeniu owoców a nie po 4 dniach. Pewnie dzikie drożdże poprowadziły ferm. arek Witam ponownie, zmierzyłem cukromierzem (dzięki :nixz)i oto wynik: Blg= między 10 a 11 Według tabelki z forum tech. daje to ok. 6% alkoholu, czyli reasumując ten mój "wschodni", wg. :moonjava alkoholomierz kapilarny, całkiem podobny dał wynik... I teraz chyba należy dobre drożdze dodać do wina i .....czas pokaże, nieprawdaż? Bartek A według mnie to masz około 17% bardzo słodkie winko. 10blg na cukromierzu to cukier, który jeszcze został nieprzerobiony w alkohol i na pewno już nie zostanie przerobiony. Na Twoim miejscu nie rozcieńczałbym tego wina tylko skupażował z jakimś wytrawnym. Marek EDIT: Machnąłem się, dałeś 2kg cukru a nie 2,5. Masz około 14% winko bardzo słodkie. Czas pokaże , jednak mając na początku 330g/l cukru ( wg obliczeń Nephilima) a teraz Blg=10 , pomijając poprawkę na niecukry , ponieważ alkohol zawarty w winie równoważy część frakcji o gęstości większej niż 1g/cm3 , Twoje wino ma alk. , więc restart nie będzie taki oczywisty. Jeżeli wystartuje , to może do 17% , czyli połowa obecnego cukru nie ulegnie fermentacji i będziesz miał wino półsłodkie , czyli już drinkable. Oby się udało. pozdrawiam Kuba Stron: 1 2 Myślisz, że wyrób wina to zadanie dla doświadczonych winiarzy? Nic nie stoi na przeszkodzie, by dołączyć do tego zacnego grona – już dziś skompletuj potrzebny zestaw akcesoriów, przygotuj owoce, cukier, drożdże i… do dzieła! Dowiedz się od czego zacząć, jak nastawić wino i jak długo trwa leżakowanie. To porada dla zupełnych amatorów! Chcemy Ci pokazać, że wyrób wina wcale nie jest taki trudny. Robimy domowe wino: przygotuj potrzebne akcesoria Zobacz, co jest potrzebne do tego, by zrobić wino. Na górze zestawienia znajdziesz obowiązkowe akcesoria, niżej – te, bez których wprawdzie można się obyć, jednak uważamy je za warte uwagi i po prostu praktyczne. Nie przejmuj się, jeśli nazwy akcesoriów widzisz po raz pierwszy – wszystkie przedstawiamy na zdjęciach, aby pokazać Ci, jak wyglądają. Uwierz w swoje możliwości – jesteśmy przekonani, że wina Twojego wyrobu zechcą spróbować nie tylko domownicy, lecz także sąsiedzi, znajomi, dalsi znajomi, dalsza rodzina… dlatego będziesz potrzebować dużego naczynia, które fachowo nazywa się balonem lub galonem. To właśnie ta duża, szklana butla, w której umieścisz wszystkie potrzebne składniki. Pamiętaj: zawartość balonu będzie zwiększać objętość w trakcie procesu fermentacji, dlatego lepiej posiadać większe naczynie. Zobacz, jak wyglądają balony na wino: Duże butle są zwykle wyposażone w specjalną osłonkę z rączką, która ułatwia przenoszenie i chroni szkło przed stłuczeniem. Naszym skromnym zdaniem to balonowe „ubranie” dodaje mu także uroku! Kupując balon na wino nie zapomnij także o specjalnym korku. Ten wykonany z korka przyda się, gdy wino zakończy proces fermentacji, natomiast gumowy przyda się już na początku, umieścisz w nim rurkę fermentacyjną. W sprzedaży dostępne są również naczynia wykonane w całości z tworzywa sztucznego. Musisz wiedzieć, że oprócz dużego galonu, który jest niezbędny do maceracji owoców będziesz potrzebować także drugiego, do którego zlejesz płyn znad osadu. Możesz zdecydować się na podobny balon lub nieco mniejszy gąsior (ten drugi będzie praktycznym wyborem, bo samego płynu uzyskasz mniej, niż zajmuje zawartość balonu). Zobacz, jak wyglądają gąsiory na wino: Kolejną ważną rzeczą jest cukromierz zwany też winomierzem – to nic innego jak przyrząd do pomiaru stężenia cukru w moszczu (świeżo wyciśniętym soku z owoców). Dzięki niemu możemy ocenić, jaki poziom alkoholu będzie miało przygotowane wino. Ten mały przyrząd kosztuje kilkanaście złotych, a robi naprawdę dużą robotę! Koniecznym, również niedrogim zakupem będzie wężyk do ściągania wina – ma on postać długiej, elastycznej rurki, za pomocą której przelejesz płyn z naczynia do maceracji owoców do naczynia, w którym wino będzie fermentować, czyli stawać się winem. Wśród Twojego zestawu domowego winiarza nie może zabraknąć także rurki fermentacyjnej (wypełniona wodą rurka stanowi barierę dla tlenu i muszek owocowych), a przy tym pozwala na to, by gromadzący się wewnątrz galonu dwutlenek węgla mógł się ulotnić. Ponadto warto już wcześniej przygotować butelki, do których zlejesz swoje wino, nie zapominając oczywiście o korkach. Jeśli chcesz, by butelki nie różniły się między sobą możesz zakupić zestaw butelek, a następnie okleić je etykietami, na których podasz datę butelkowania lub wykorzystać dokładnie umyte butelki po kupionych kiedyś winach. Pamiętaj jednak, jeśli zdecydujesz się na tradycyjne zamknięcie korkiem z… korka, koniecznie kup nowe. W zakorkowaniu butelek z winem pomoże specjalna korkownica. Gotowe wino możesz oczywiście trzymać w szafce lub w piwnicy, jednak uważamy, że warto pochwalić się przynajmniej częścią swojej winiarskiej kolekcji i nieco je wyeksponować. Stojaki na wino mogą mieć zarówno tradycyjną jak i designerską formę: Większy wybór stojaków na wino i innych akcesoriów potrzebnych do jego wyrobu znajdziesz w sklepie Robimy domowe wino: przygotuj składniki Potrzebne będą: dojrzałe, słodkie winogrona winnej odmiany drożdże winiarskie + pożywka woda cukier Czyż ta lista nie jest banalnie prosta? Otóż najważniejszymi składnikami wina są owoce, a sam proces przemiany soku gronowego w wino umożliwiają drożdże. Dodatek cukru odpowiada za to, czy wino wyjdzie słodkie czy półsłodkie. Aby uzyskać wino wytrawne w ogóle nie dodawaj cukru – wystarczy ten naturalnie zawarty w owocach. Pamiętaj, jeśli chcesz zrobić wino gronowe: woda jest potrzebna jedynie na początku, by drożdże zaczęły swoją pracę. Do fermentującego wina ani po zakończeniu procesu fermentacji nie dolewamy już wody. Jeśli natomiast dopiero zaczynasz swoja przygodę winiarza polecamy Ci przepis na wino z ciemnych winogron z dodatkiem wody. Na początek będzie zdecydowanie prościej o zachowanie właściwych proporcji. Jak zrobić wino krok po kroku Krok 1: Przygotowanie matki drożdżowej Jeśli posiadasz drożdże aktywne, wystarczy wymieszać je ze 100 ml przegotowanej, przestudzonej wody na około 20 minut przed dodaniem. Oprócz samych drożdży będziesz potrzebować także pożywki, która umożliwi ich namnożenie. Porcję pożywki wymieszaj ze 100 ml przegotowanej i przestudzonej wody. Po 20 minutach zarówno pożywkę jak i drożdże wlejesz do nastawu. Jeśli używasz drożdży pasywnych, zacznij od przygotowania tzw. matki drożdżowej: wymieszaj 250 ml przegotowanej wody z 2 łyżeczkami cukru, a gdy woda przestygnie dodaj szczyptę drożdże i szczyptę pożywki (resztę zostaw na później, dodasz ją do nastawu). Przelej do ciemnej butelki, otwór zamknij np. watą i odstaw na 2 dni w ciepłe miejsce (25 – 26 stopni). Krok 2: Napełnianie balonu Po upływie 2 dni (jeśli używasz drożdży aktywnych, owocami zajmij się od razu) zerwij owoce, odszypułkuj je i pozbaw wszelkich gałązek tak, by zostały same jagody. 10 kg owoców ubij na miazgę, aż uzyskasz sok. Następnie za pomocą cukromierza zmierz stężenie cukru w soku – do cukromierza dołączona jest instrukcja z której dowiesz się, ile cukru dodać, by uzyskać określoną moc wina. Pamiętaj, by nie dodawać cukru w sypkiej postaci, ale w postaci syropu (po prostu rozpuść cukier w ciepłej wodzie i tak dodaj do miazgi). Miazgę owocową wraz z ew. dodatkiem syropu cukrowego umieść w balonie. Jej objętość nie powinna przekraczać ¾ wysokości balonu. Następnie dodaj uwodnioną pożywkę i matkę drożdżową (ok. 40 ml na każdy litr nastawu), wymieszaj za pomocą długiej szpatułki oraz kołysząc balonem. Krok 3: Początek fermentacji Balon zamknij korkiem z waty i odstaw na 2 – 3 dni. Co jakiś czas staraj się poruszać balonem. Krok 4: Fermentacja burzliwa Zamknij otwór gumowym korkiem i umieść w nim rurkę fermentacyjną. Rozpoczyna się etap fermentacji burzliwej: zawartość balonu intensywnie „pracuje”, co umożliwiają drożdże. Na powierzchni moszczu będzie widoczna duża ilość piany. Ten etap trwa kilkanaście dni, z pewnością zauważysz moment, w którym ustanie. Staraj się nie dopuścić do tego, by temperatura otoczenia przekroczyła 28 stopni, bo wówczas drożdże przedwcześnie zginą i fermentacja ustanie. Koniec fermentacji burzliwej to dobry moment na to, by dodać kolejną porcję syropu cukrowego (jeśli chcesz uzyskać słodszy trunek). Krok 5: Fermentacja cicha Rozpoczyna się ostatni etap fermentacji, w którym drożdże opadną na dno balonu, a sam płyn zacznie się klarować. Krok 6: Zlewanie młodego wina Kolejnym etapem jest zlanie młodego wina. Im dłużej zwlekasz ze zlaniem młodego wina znad osadu, tym większej mocy nabiera wino. Balon z płynem umieść wyżej niż balon lub gąsior, do którego chcesz go przelać, zainstaluj wężyk i ściągnij wino znad osadu do nowego naczynia. To także dobry moment na to, by wino dosłodzić wg gustu. Następnie naczynie to zamknij korkiem z rurką fermentacyjną i odstaw w ciemne miejsce o temperaturze ok. 21 stopni. Po kilku tygodniach zawartość naczynia ponownie zacznie się klarować, a na dnie będzie widoczny osad. Czynność zlewania płynu znad osadu możesz powtarzać kilkakrotnie, aż do uzyskania pożądanej klarowności. Krok 7: Dojrzewanie wina Idealnie klarowny płyn zlej do czystego gąsiora i zamknij korkiem (wino już skończyło fermentację, nie potrzebujesz rurki fermentacyjnej. Odstaw naczynie w ciemne miejsce na minimum 1 miesiąc. Ten etap nazywamy dojrzewaniem. Krok 8: Butelkowanie wina Po tym czasie możesz rozlać wino do czystych butelek. Aby uniknąć ew. zakażenia wina warto odkazić je spirytusem lub pirosiarczynem potasu (jest to środek dobrze znany domowym winiarzom). Butelki zakorkuj i umieść etykiety. Krok 9: Leżakowanie Butelki z winem ułóż w pozycji leżącej tak, by korek był zalany winem. Wino powinno leżakować w temperaturze 10 – 12 stopni. Czas leżakowania nie jest stały – warto, by wino leżało minimum kilka miesięcy, jeśli jest to możliwe – pozwól mu leżakować nawet przez kilka lat, dobrze przygotowane wino (bardzo ważna jest idealna czystość używanych naczyń i temperatura otoczenia) nie zepsuje się. Na sklepowych półkach znajdziesz ogromny wybór win – od niesamowicie słodkich po wytrawne, od białych, przez różowe, szare, aż do czerwonych. Tradycyjne, musujące, o niższym i wyższym stężeniu alkoholu, od jakiegoś czasu nawet pozbawione go zupełnie. Największą grupę stanowią oczywiście wina z… winogron, ale zapewne wiesz, że wino można zrobić także ze śliwek, jabłek czy pigwy. Latem popularnością cieszą się wina truskawkowe i malinowe i wcale nie mamy tu na myśli taniego „wina marki wino”, a naprawdę smaczne trunki wytworzone w domowych warunkach. Zachęcamy Cię do skorzystania z powyższej porady! Zobacz też, jakie wino przygotowała jedna z użytkowniczek Wino z suszonych jabłek Ocena wątku: 0 głosów - średnia: 0 1 2 3 4 5 Wino z winogron - CO PO KOLEI ROBIĆ? Jakie proporcje? Liczba postów: 244 Liczba wątków: 5 Dołączył: 11 2009 Lokalizacja: Sosnowiec Nie złośćcie się na mnie, ale mam pytanie co do wina z ciemnego winogronu. Planuję nastawić w butelce 5l wino z ciemnych winogron z działki (takich małych słodkich). Według tego co przeczytałem na forum potrzebuję ok 8 kg winogron. Chciałbym otrzymać wino półsłodkie, około 14 %. Blg miazgi będę znać jutro Czy na 5 litrów wina (wcześniej fermentacja miazgi w pojemniku z drożdżami i pożywką) 8 kg owoców jest ilością odpowiednią (pektopolu nie będę używał)? Liczba postów: Liczba wątków: 28 Dołączył: 09 2005 Lokalizacja: San Quentin ;) Nastrój: Lepiej mieć brzuch od piwa ,niż garb od roboty. Jeśli winogrona z działki to pewnie labruska. Jeśli chcesz żeby było pijalne to wersja na słodko. Potrzebujesz 3 litry soku, kilo cukru reszta wody. Fermentacja burzliwa w miazdze do butli na cichą już pod korek. Potrzeba będzie 5 może 6 kilo winogron. MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!! \"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\" ......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane ..... Liczba postów: 244 Liczba wątków: 5 Dołączył: 11 2009 Lokalizacja: Sosnowiec Dzięki, a ten kilogram cukru to na raty, za jednym razem, czy zależy od początkowego Blg miazgi ? Fermentację w miazdze przewiduję na 7 dni, będzie dobrze? Liczba postów: Liczba wątków: 28 Dołączył: 09 2005 Lokalizacja: San Quentin ;) Nastrój: Lepiej mieć brzuch od piwa ,niż garb od roboty. Najpierw samą miazgę bez cukru. Po 2-3 dniach zjedzie do zera , dodajesz pól kilo cukru. Resztę jak zostanie przerobiona pierwsza połowa. MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!! \"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\" ......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane ..... Liczba postów: 24 Liczba wątków: 3 Dołączył: 10 2013 Witam wszystkich Mam pytanie odnośnie sposobu robienia wina z ciemnych winogron. W tamtym roku gdy robiłem swoje pierwsze wino winogronowe cały nastaw został wlany do balona, zatkany rurką na 7 dni fermentacji burzliwej po tym okresie owoce zostały wyrzucone i wino przechodziło fermentacje cichą. Czytałem że można moszcz przygotować w wiaderku dodać drożdże i pożywkę oraz przykryć ręcznikiem na okres 4-6 dni i po tym okresie wycisnąć sok przelać do balona dodać syrop cukrowy i zatkać rurką fermentacyjną. Który sposób jest lepszy? Liczba postów: 874 Liczba wątków: 12 Dołączył: 02 2011 Lokalizacja: Wieluń Oczywiście, że drugi sposób jest lepszy. Nie musisz się trudzić z napełnianiem owocami balonu przez małą szyjkę, a potem wywalaniu ich. Na fermentacji burzliwej dużo się gazu wydziela więc wystarczy wino zabezpieczyć tylko przed muszkami (ręcznik). Pamiętaj, że wiaderko musi być przeznaczone do kontaktu z żywnością. Są to fermentatory, a w ich wieczku można zamocować rurkę fermentacyjną. Robimy tak bardzo często ponieważ projektując wino wiesz, że po oddzieleniu od owoców zajmie mniejszą objętość ale chcesz np mieć cały baniaczek 10l. Nastaw do takiego już się nie zmieści, za to do fermentatora wejdzie. Liczba postów: 24 Liczba wątków: 3 Dołączył: 10 2013 Dzięki Czyli zgniatam w wiaderku grona dodaje drożdże i pożywkę przykrywam ręcznikiem i odstawiam na okres 4-6 dni. Powinienem jeszcze coś zrobić? Po tym okresie wyciskam delikatnie sok, przelewam do balona wraz z syropem cukrowym i zatykam rurką fermentacyjną. Czy do balona dodaje jeszcze drożdże albo pożywkę? Będę to robił pierwszy raz i nie chcę zmarnować winogrona Zamierzam zrobić wino słodkie 17% na 20l balon 9 kg winogron 3,9 kg cukru 7l wody aktywne suszone drożdże Fermicru vr5 pożywka dla drożdży Czy proporcje są odpowiednie jak na 15l wina? Jeśli chodzi o winogrona to posiadam pospolite domowe. Liczba postów: Liczba wątków: 12 Dołączył: 10 2012 Lokalizacja: Łódź i okolice Nastrój: Covidowy Fermicru dadzą Ci maksymalnie 15%. Jak chcesz 17% to musisz dać Enovini. Liczba postów: 874 Liczba wątków: 12 Dołączył: 02 2011 Lokalizacja: Wieluń 9kg winogron i 7l wody + cukier, nie śmierdzi malizną? Jak będziesz miał fermentator to przykrywasz tym wieczkiem do niego, proste, ew ręcznikiem. Do balona nie dodajesz już drożdży, wiedz że dodane już drożdże rozmnażają się i robi się ich więcej do pewnej ilości, część usuniesz z owocami ale się "domnożą" Przy winogronach domowych 4-6 dni w miazdze będzie idealne. Liczba postów: 38 Liczba wątków: 17 Dołączył: 09 2014 Lokalizacja: Leszno Takie pytanie odnośnie wina z winogron - znajomy robi w ten sposób że zgniata winogrona, zalewa syropem cukrowym + drożdże + pożywka i tak zostawia na 5tyg po czym po 5 tyg oddziela owoce od wina i zostawia do klarowania. Co sądzicie żeby zostawić owoc na dłużej? Liczba postów: 24 Liczba wątków: 3 Dołączył: 10 2013 Może trochę śmierdzi Niestety nie posiadam fermentatora i będę wszystko robił w wiaderku i przykryje ręcznikiem. Postaram się zwiększyć winogrona a zmniejszyć wodę. Przepis brałem z tej strony: Tylko tam jest na 10l, 17% a ja dodałem wszystkiego żeby wyszło 15l. Jeszcze mam takie głupie pytanie odnośnie ważenia winogron. 9 kg to są same grona po oddzieleniu szypułek? Jeszcze kwestia cukromierza. Pierwszą próbkę pobieram gdy mam zrobiony moszcz, odejmuję niecukry 3/20 tak? Liczba postów: 874 Liczba wątków: 12 Dołączył: 02 2011 Lokalizacja: Wieluń @WojciechG Winogrona przerobowe trzymamy w miazdze dłużej, chyba od 5dni do 2 tyg. Większość odmian działkowych to winogrona do jedzenia nie na wino, które trzyma się około tydzień w miazdze bo dają swoje posmaki (np. labrusca). Chociaż i tak wielu "domowych" winiarzy nie zwraca uwagi na to bo koneserami nie są (babci robiłem kiedyś wino z takiej odmiany i było całkiem pijalne). @piotr35wy Bez szypułek. Tak, przed fermentacją, tak. Liczba postów: 24 Liczba wątków: 3 Dołączył: 10 2013 Dzięki Wyszło mi 16l tego moszczu z winogron, wszystko wlałem do balona o pojemności 20l dodałem drożdże i pożywkę. Po jakim okresie mogę dodać pektoenzym i czy dodawać pirosiarczyn potasu? Po okresie 4-6 dni zamierzam oddzielić sok i dodać syropu cukrowego, czy pożywkę też powinienem dodać. Wynik cukromierza pokazał 20 blg. Liczba postów: 874 Liczba wątków: 12 Dołączył: 02 2011 Lokalizacja: Wieluń Napisałeś, że dodałeś pożywkę już, dawkowanie 4g/10l. Pekto dajesz teraz do miazgi, piro jak dodasz to zatrzyma fermentację, od tego jest. BLG startowe dobre, powodzenia Poczytaj o pirosiarczynie potasu. Skocz do: Przygotowanie domowego wina to jeden ze sposobów na wykorzystanie winogron, które rosną na działce czy w ogrodzie. Zrobienie domowego wina nie jest skomplikowane, ale żeby zrobić dobry trunek, trzeba przestrzegać kilku ważnych zasad i odpowiednio się do tego przygotować. Jakie składniki są potrzebne do zrobienia domowego wina z winogron? Jak zrobić wino w domu?Źródło: PixabayPrzygotowanie domowego wina nie zajmuje dużo czasu, jednak należy uzbroić się w cierpliwość, gdy wino fermentuje i dojrzewa. Mimo czekania, warto zrobić domowe wino, ponieważ picie niewielkich ilości tego trunku ma pozytywny wpływ na zdrowie – korzystnie wpływa na układ krążenia, a winogrona zawierają wiele cennych antyoksydantów, które zmniejszają ryzyko zachorowania na choroby nowotworowe i choroby zrobić wino z winogron – jakie składniki są potrzebne?Podstawowe składniki, które są potrzebne do zrobienia domowego wina to: • 5 kilogramów dojrzałych winogron, • 6 litrów przegotowanej wody (można wykorzystać także wodę z butelki), • Około 2 kilogramy cukru (można dodać nieco więcej lub mniej, w zależności od stopnia słodkości owoców), • Drożdże winiarskie, • Pożywka dla drożdży zrobić wino w domu? Z jakich owoców można robić wino?Domowe wino najczęściej przygotowuje się z winogron, można wykorzystać zarówno winogrona jasne, jak i ciemne. Oprócz winogron, do zrobienia wina można wykorzystać praktycznie każde inne owoce, na przykład jabłka, porzeczki, truskawki, maliny, gruszki czy czereśnie. Różne owoce można nawet ze sobą od tego, jakie owoce wykorzystujemy, muszą być one dojrzałe i świeże. Owoce nie powinny być przejrzałe, nie może być na nich pleśni ani resztek ziemi. Wszystkie owoce najlepiej zrywać, gdy jest sucho, ponieważ wtedy istnieje mniejsze ryzyko, że owoce zaczną gnić w trakcie zrobić wino z winogron – jakie narzędzia przygotować? Żeby przygotować domowe wino należy zaopatrzyć się w podstawowy sprzęt: • Butlę (gąsior), • Korek (naturalny albo gumowy), • Rurkę do przystąpieniem do robienia wina, wszystkie narzędzia oraz sztućce, których będziemy używać, należy dokładnie umyć i zrobić wino z winogron – jak przygotowuje się wino?1. Winogrona umyć i oddzielić od szypułek, 2. Owoce odstawić do lodówki, najlepiej na całą dobę, po tym czasie owoce można zmiażdżyć, żeby wydobyć z nich więcej soku, 3. W wodzie rozpuścić cukier, 4. Winogrona wsypać do butli i zalać wodą z cukrem, 5. Do butli wsypać drożdże i pożywkę (ewentualnie najpierw rozpuścić drożdże lub przygotować je w inny sposób, zgodny z instrukcją na opakowaniu), 6. Zamknąć butlę korkiem z rurką i odstawić w ciepłe miejsce, 7. Po około 4 tygodniach (gdy wino przestanie fermentować) odcedzić i ponownie wlać do czystej butli, 8. Do wina można dodać kilka rodzynek (sprawią, że wino będzie słodsze) i odstawić na kolejny miesiąc (w tym czasie wino powinno się sklarować), 9. Sklarowane wino zlać znad osadu i rozlać do przygotowujemy wino z ciemnych winogron dodawanie drożdży nie jest konieczne, ponieważ na owocach tych znajduje się biały nalot ułatwiający proces fermentacji. Z tego względu, jeśli decydujemy się na niedodawanie drożdży winiarskich, owoców nie powinno się myć, żeby nie spłukać z nich naturalnych metodą jest wcześniejsze przygotowanie moszczu, czyli soku z winogron. Żeby otrzymać moszcz, owoce należy zmiażdżyć, a następnie odcedzić na gazie albo użyć sokowirówki. Zazwyczaj z 10 kilogramów owoców otrzymuje się około 6 litrów soku. Do moszczu dodaje się cukier oraz drożdże i umieszcza mieszankę w butli. Tak przygotowany nastaw odstawia się do fermentacji w chłodnym pomieszczeniu. Pierwszym etapem jest tak zwana burzliwa fermentacja, która trwa około 2-3 tygodnie, następnie wino zaczyna się zrobić wino z winogron – jak długo dojrzewa wino?Po czasie, gdy wino się sklaruje, powinno ono leżakować przez pewien czas, żeby uzyskało pełnię smaku. Czas dojrzewania jest uzależniony od rodzaju wina, najkrócej dojrzewają wina słabe i lekkie. Takie wino można pić już po około 2-3 miesiącach. Średniej mocy wina potrzebują nieco więcej czasu, powinny leżakować około pół roku, natomiast słodkie, ciężkie wina są najlepsze, gdy dojrzewają co najmniej dwa spaghetti. Dodaj do niego bóbOceń jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

jakie drożdże do wina z winogron